Co piszą na mój temat



http://www.speedwaya-z.cz/view.php?cisloclanku=2014081501

http://www.speedwaya-z.cz/view.php?cisloclanku=2014081402






08.03.2014

Krzysztof Nowacki (ur. 1986r.) - srebrny medalista Drużynowych Mistrzostw Polski (2004). Finalista Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski (2005-7m.). Brązowy medalista Drużynowych Mistrzostw Czech (2009). Zawodnik klubów z Wrocławia, Rawicza  i Krosna.

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/422564/z-kartek-kalendarza-8-marca-urodziny-mistrza-swiata-rogers-mistrzem-australii-wi






13.08.2013
http://www.speedwaya-z.cz/view.php?cisloclanku=2013081303



TYGODNIK ŻUŻLOWY
nr 24  18.06.2013

Luty 2013




Krzysztof Nowacki prožívá smůlu bez konce
Vydáno dne 06. 08. 2011
 

Leszno – 5. srpna
Černočerná smůla se lepí na paty Krzyszfota Nowackeho. Polský plochodrážní entusiasta, který už letos čtvrtým rokem startuje s českou licencí, chtěl konečně vstoupit do přeboru jeho dnešní třetí zastávkou v Liberci. Včera si šel ještě vyzkoušet svůj nový motor, jenže se ozvala velká rána.

„Už nevím, co se v této sezóně děje,“ říká Krzysztof Nowacki nad fotografiemi svého třetího motoru, který mu letos explodoval. „Nevím, jestli do Liberce přijedu. Jsem zklamaný, hrozně jsem se těšil, že mám konečně připravený motor a budu moct závodit. A teď zase smůla, jsem zase bez motoru. Ale nevzdávám se a doufám, že ještě letos se objevím v závodech, protože tahle smůla už musí jednou skončit!“
 







 

http://www.speedwaya-z.cz/view.php?cisloclanku=2010100803

Leszno – 8. října (08.10)
Krzysztof Nowacki se musí s českými fanoušky rozloučit na dálku

V lteošním přeboru jednotlivců/družstev vynechal Krzysztof Nowacki pouze dva závody. Kvůli nemoci odjel z Pardubic domů a vyputil prvomájové Mšeno. V Praze zase nestartoval, protože druhý den hájil české barvy při MACEC Cupu v Ostrowě. Svůj tradičně velký závodnický apetit však zítra v Plzni nebude moci uspokojit.

„Plánoval jsem přijet do Plzně,“ svěřil se polský borec, který už třetím rokem závodí s českou licencí. „Ale nebude z toho nic, protože Slaný má finanční problémy a nepřihlásil mě do závodu. Proto bych chtěl pozdravit diváky alespoň touto cestou a pozvat je na příští sezónu.“



21.10.2009

http://www.speedwaya-z.cz/view.php?cisloclanku=2009102101



Krzysztof Nowacki má další závody v Čechách

Vydáno dne 15. 07. 2009
 

 

Svitavy – 15. července
Krzysztof Nowacki, polský závodník pohybující se už druhou sezónu na našich oválech s českou licencí, pojede liberecké mistrovství republiky dvojic. Do svého týmu si jej vybral poslední svitavský mohykán Jaromír Otruba, na něhož zapůsobilo Polákovo nasazení při závodech tříčlenných družstev. Kuloární informace hovoří až o třinácti přihlášených párech, což by poprvé v historii přineslo kvalifikaci. Bližší detaily by měly být známy po oficiální uzávěrce soupisek, která proběhne do dnešní půlnoci.
 

KRZYSZTOF NOWACKI NIE JEST JUŻ ZAWODNIKIEM STARTU

 

Data: 28 .04.2009
Krzysztof Nowacki na sezon 2008, a także obecny, podpisał tzw. "kontrakty warszawskie" ze Startem Gniezno. Jak się jednak okazuje, 23-letni wychowanek Kolejarza Rawicz nie jest już zawodnikiem naszego klubu. Dlaczego? - Żużlowiec ten w roku ubiegłym nie wziął udziału w żadnych zawodach w Polsce, w związku z czym jego licencja "Ż" straciła ważność - tłumaczy rzecznik prasowy gnieźnieńskiego pierwszoligowca, Grzegorz Buczkowski. - Chcąc ją odnowić, musiałby przystąpić ponownie do egzaminu. Krzysztof Nowacki jest w tej chwili w posiadaniu licencji czeskiej i chciałby startować w tamtejszej lidze - dodaje.


- Na przeszkodzie stanął jednak kontrakt ze Startem - kontynuuje swoje wyjaśnienia Buczkowski. - Z tego też powodu Krzysztof poprosił o rozwiązanie umowy. Działacze przystali na tę propozycję i z dniem dzisiejszym nie jest jeźdźcem klubu z Grodu Lecha - kończy.

Wojciech Prusakiewicz
http://www.start.gniezno.pl

 




SOUPISKY PLOCHODRÁŽNÍCH DRUŽSTEV 2008 PRO EXTRALIGU

PK PLZEŇ

HÁDEK Michael 08. 05. 1990
HOLUB Jan 07. 08. 1991
LACINA Václav 25. 02. 1990
LANG Jiří 24. 12. 1990
NOWACKI Krzysztof 08.03. 1986
OPATRNÝ Tomáą 30. 05. 1991
SIMOTA Zdeněk 04. 05. 1985
ŠITERA Filip 18. 04. 1988
ŠTROBL Jiří, Ing. 16. 12. 1969
VONÁSEK Martin 30. 04. 1993
JABLONSKI Miroslaw (PZM) 14. 02. 1985
JELENIEWSKI Daniel (PZM) 27. 01. 1983
KASPROWIAK Bartosz (PZM) 12. 01. 1982
KLOPOT Grzegorz (PZM) 07. 08. 1978
LOMAN Lukasz (PZM) 10. 05. 1982
WALASEK Grzegorz (PZM) 29. 08. 1976
ZENGOTA Grzegorz (PZM) 29. 08. 1988



SOUPISKY PLOCHODRÁŽNÍCH DRUŽSTEV 2008 PRO MCR TRÍCLENNÝCH DRUŽSTEV

BANDZI Rastislav 18. 08. 1988
GALLIANI Antonín 14. 03. 1985
HÁDEK Michael 08. 05. 1990
CHINSKI Rafal 05.12. 1975
MÁLEK Martin 21. 08. 1985
NOWACKI Krzysztof 08.03. 1986
PAWLASZCZYK Patryk 16. 03. 1988

PUČKO Pavel 30. 06. 1991
ŠVÁB Antonín 09. 06. 1974




Nr. 1322 14.03.2008 rok


"WIESZAK" W CZECHACH""

Szczęśliwy tatuś Krzysztof "Wieszak" Nowacki, jak wiadomo podpisał tzw. kontrakt warszawski w gnieźnieńskim Starcie, jednak szuka klubu który zapewni mu możliwość częstszych startów. Szukający startów po wyleczeniu kontuzji zawodnik, znalazł sobie również klub w Czechach podpisując kontrakt z ekipą PK Plzen. W ubiegłym sezonie zaliczył zaledwie pięć startów, więc każda możliwość jazdy jest niezbędna by się ponownie pokazać ewentualnym sponsorom.
Wojciech Wilde


Nr. 1315 29.02.2008 rok


POWIĘKSZA SIĘ ŻUŻLOWA RODZINA

Szczęśliwym ojcem został Krzysztof Nowacki. 27 lutego urodził mu się syn Martin Krzysztof. Jak sam szczęśliwy tata twierdzi będzie jego następcą. Ojcu, mamie oraz Martinowi życzymy sukcesów w życiu osobistym a panom dodatkowo sukcesów na torze.
Wojciech Wilde


Eliminacja MMPPK Lublin 26.07.2007 r.
Na starcie nr. 5, tym razem ponownie pod taśmą zobaczyć można było parę gospodarzy z parą KSM Krosno. Po bardzo dobrym starcie lubelskiej pary, Rafał Klimek niezagrożenie mknie po 3 punkty, jako drugi dojechał do mety Maciej Michaluk tu należą się brawa dla Krzysztofa Nowackiego, który po pierwszym okrążeniu notuje upadek na 1 łuku, jednak szybko się pozbierał i zszedł na murawę, dzięki czemu wyścig nie musiał zostać przerwany. Po zakończonym biegu, Nowacki został upomniany przez swojego trenera, chodziło dokładnie o to, że nie wolno przez murawę prowadzić motoru. Ostatecznie lubelska para pokonała 5:1 KSM Krosno


KOMUNIKAT NR 18 / 2007
Głowna Komisja Sportu Żużlowego

Wypożyczena zawodników sportu żużlowego w sezonie 2007

Lp. NAZWISKO I IMIĘ Z KLUBU DO KLUBU KWOTA
1. Nowacki Krzysztof PKŻ Polonia Piła KSM Krosno Bezpłatnie
2. Dądela Przemysław CKM Włókniarz Częstochowa KSM Krosno 610 ,00 zł



SPORTOWEFAKTY.PL 09.03.2007 Nowacki w Pile
Po zakończeniu sezonu 2006 część kibiców, nie tylko Kolejarza Rawicz zadawała sobie pytanie, jak dalej potoczą się losy Krzysztofa Nowackiego. Ten 21-letni zawodnik w minionym roku wystąpił w zaledwie trzech spotkaniach II ligi, zdobył w nich w sumie sześć punktów.

Po takim sezonie, jak nietrudno się domyśleć, o srebrnego medalistę DMP z 2004 roku nie biło się wiele klubów. Mimo tego, że żaden z zespołów, który wystartuje w zbliżających się rozgrywkach, nie podpisał umowy z "Wieszakiem", to jednak uniknął on karencji

 

Kontrakt podpisałem z PKŻ-em Polonią Piła. Dzięki temu będę mógł w każdej chwili w sezonie być wypożyczony do jakiegoś klubu drugoligowego. Z parafowania umowy cieszę się bardzo, gdyż w pilskim klubie panuje sympatyczna atmosfera, zarówno w kontaktach z zawodnikami, jak i z szefostwem Polonii. - przyznaje Krzysztof

Niedawno Nowackiemu przytrafił się nieszczęśliwy wypadek podczas jazdy samochodem. W efekcie tego w tym momencie nie może jeszcze myśleć o powrocie do ścigania, ale nie traci nadziei i wierzy, że za dwa miesiące będzie już w stanie rywalizować na "szlace".- Po tym wypadku stwierdzono, że doznałem oparzeń trzeciego stopnia. W sumie to jedną trzecią ciała miałem "spaloną". Były to dla mnie trudne chwile i chciałbym podziękować mojej rodzinie za pomoc, jaką mi udzieliła. Liczę, że w trakcie sezonu zostanę wypożyczony do jakiegoś klubu. - twierdzi Nowacki.

W ostatnich latach mogliśmy oglądać Krzysztofa Nowackiego w barwach "Niedźwiadków". Dlaczego teraz nie zdecydował się na podpisanie choćby "umowy warszawskiej" w Rawiczu? - Nie mogłem dojść do porozumienia z działaczami. Myślę, że w Rawiczu jest dosyć silny skład i na treningach będzie ciekawa walka o miejsce w składzie podczas meczów o mistrzostwo II ligi. Spokojnie można by utworzyć nawet dwie drużyny z żużlowców, którzy podpisali umowę w Rawiczu. Kolejarza zapewne, podobnie jak w poprzednich latach, będzie dopingować wspaniała publiczność. - kończy wychowanek Unii Leszno

Autor: Jarosław Handke, Źródło: Inf. własna









Przegląd Żużlowy Internetowy przegląd wydarzeń żużlowych 12.01.2007
Krzysztof Nowacki gra z WOŚP 20 - letni Krzysztof Nowacki, w sezonie 2006 zawodnik Kolejarza Rawicz włącza się do pomocy WOŚP. Żużlowiec wystawił na aukcję orkiestry programy z meczów żużlowych z Rawicza oraz swoje zdjęcie z autografem.
Wszystkich zainteresowanych pozyskaniem przedmiotów zapraszamy do licytacji pod adresem http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=106187

LISTA TRANSFEROWA Tradycyjnie już początek grudnia to czas, kiedy władze polskiego żużla publikują listę transferową. Najdroższymi zawodnikami na liście transferowej są dwaj młodzi zawodnicy z Rawicza Krzysztof Nowacki i Paweł Sikora, za których trzeba zapłacić po 379,820 złotych 


Tygodnik Żużlowy nr.30 (818 23.07.2006)
Rozmowa z Zygmuntem Mikołajczykiem - menadżerem Kolejarza Rawicz.
Czy pana zdaniem można spodziewać sie postępu w jeździe Adriana Płuski i Krzysztofa Nowackiego?
Jeśli chodzi o Krzysztofa Nowackiego, to ma możliwości, ale musi zmienic swoją osobowość oraz podejście do żużla.


 

Dodano: 30-05-06 20:43:44 Autor: Mikołaj Kowalonek Źródło: Info własna

Przedstawiamy państwu skład drużyny Kolejarza Rawicz, która wystąpi w II rundzie MDMP w Zielonej Górze. Portal CzarnySport.pl objął patronat nad tą imprezą, która odbędzie się pierwszego czerwca w czwartek na torze przy ul.Wrocławskiej

Krzysztof Nowacki urodził się 8.03.1986r w Lesznie. Przed rozpoczęciem kariery żużlowej Krzysztof grał w piłkę ręczną na pozycji bramkarza w klubie Tęcza-Arot Leszno. Szkolił go wówczas Ryszard Kmiecik. W dyscyplinie tej miał wiele sukcesów. Z początku zaczął pomagać przy sprzęcie najpierw Tomaszowi Łukaszewiczowi, a następnie Damianowi Balińskiemu. -"Do uprawiania sportu żużlowego nikt mnie nie namawiał. Lubię rywalizację oraz ryzyko, żużel ma to "coś". Rodzice nie robili problemu z moim zapisem do szkółki żużlowej, chociaż mama trochę obawiała się o mnie." W 2000 roku Krzysiek zapisał się do szkółki żużlowej Unii Leszno. Doznał tam kontuzji. Na treningu złamał łopatkę, obojczyk i dwa żebra. W 2001 roku rozpoczął treningi na minitorze w Pawłowicach, a rok później startował już na dużym ?owalu? w szkółce Kolejarza Rawicz na torze długości 330m. W tym czasie w rawickiej szkółce trenowali także Paweł Sikora (obecny zawodnik Kolejarza Rawicz) i Mateusz Szponik, a młodych adeptów szkolił trener Roman Tajchert. Następnym trenerem Krzyśka był Bernard Jąder, który przygotował zawodnika do egzaminu. Po raz pierwszy do egzaminu na licencję żużlową Krzysiek przystąpił 29 lipca 2003 roku w Lesznie. W jeździe indywidualnej na czas Krzysiek upadł na trzecim okrążeniu, co go wykluczyło z dalszej jazdy. 7 Października 2003 roku na torze Kolejarza Rawicz po raz drugi przystąpił do egzaminu na certyfikat. Jazdę indywidualną przeszedł bez zarzutu. Po egzaminie praktycznym przyszedł czas na teoretyczny, w którym ?Wieszak? musiał wykazać się wiedzą z zakresu budowy motocykla oraz regulaminu sportu żużlowego. Także tę część egzaminu Krzysiek przeszedł na 5 z plusem. Otrzymał certyfikat żużlowy nr 331. W sezonie 2004 Krzysiek był w Kolejarzu Rawicz, jednak nie znalazło się dla niego miejsce w składzie. Numerem jeden był wówczas utalentowany Marcin Nowaczyk oraz wypożyczony z WTS Wrocław Adrian Płuska. Krzysiek został wypożyczony do mającego problemy kadrowe Atlasu Wrocław(kontuzja Sławomira ?Slummera? Drabika). Początkowo w jego miejsce miał się pojawić Adam Łabędzki lub Artur Bogińczuk. Na szczęście dla Nowackiego jeden był w Czechach a drugi nie miał ważnych badań lekarskich. ?Krzychu? zadebiutował w lidze w wyjazdowym meczu z Bydgoszczą. Debiut nie wypadł jednak zbyt dobrze. Startując w jednym biegu, w parze z Krzysztofem Słaboniem przeciwko Kowalikowi i Krzyżaniakowi, Krzysiek upadł jadąc na ostatnim miejscu. Mimo tego niepowodzenia zdobył srebro DMP. W tamtym okresie zaprzyjaźnił się z Gregiem Hancockiem, co widać na stronie, w galerii Krzysztofa Nowackiego. Pierwsze punkty-cztery w ?ligówce? Krzysiek zapisał na swoje konto 17 kwietnia 2005 roku w meczu Kolejarz Rawicz-Polonia Piła. - "5. Czerwca 2005 roku w Łodzi w Turnieju Par po raz pierwszy zwyciężyłem w zawodach. Startując w parze z Bolesławem Kułtuckim zdobyłem 11 pkt., a mój partner 9. Dało nam to 20 pkt. i pierwsze miejsce w turnieju." Dwudziestoletni żużlowiec wraz z drużyną Kolejarza Rawicz zajął bardzo dobre, siódme miejsce w finale MMPPK rozegranym w 2005 roku na torze w Rzeszowie. Najlepszym meczem w minionym sezonie dla Krzysztofa było spotkanie na własnym torze z TŻ Łódź, zdobył wtedy 4 punkty w dwóch startach. Ostatecznie popularny ?Wieszak? wystąpił w siedmiu spotkaniach Kolejarza w lidze. Zdobył 11 punktów oraz trzy bonusy. W minionym sezonie osiągnął średnią biegową 1,000 oraz meczową 2,00. W tym sezonie Krzysztof wystąpił w dwóch meczach, w dziewięciu biegach, ani razu nie wygrał pojedynku biegowego, dwa razy był drugi, dwa razy trzeci, cztery razy ostatni, raz zaliczył wykluczenie. Daje mu to obecnie średnią biegową 0,667 i meczową 3,000.

Kolejarz Rawicz - skarb kibica To już trzeci sezon z rzędu, w którym zawodnicy z Niedźwiadkami na plastronach ścigać się będą w najniższej klasie rozgrywkowej. W poprzednich dwóch nie udało się wywalczyć awansu do pierwszej ligi, mimo, że za każdym razem Kolejarz stawiany był w roli jednego z faworytów. W tym sezonie "Niedźwiadki" nie są wymieniane w gronie potentatów drugoligowych zmagań, ale dysponują całkiem ciekawym składem i mogą sporo "namieszać".
Juniorzy
Kadra juniorska Kolejarza Rawicz nie przedstawia się już tak ciekawie, jak przed rokiem, kiedy to zawodnicy tego klubu wystąpili w finale MDMP. Klub opuścili bowiem tacy zawodnicy jak bardzo dobry w ubiegłym sezonie Marcin Jankowski, czy Marcin Bzdęga, który wszedł w wiek seniora. Teraz w kadrze rawickiego klubu widnieją jedynie nazwiska Krzysztofa Nowackiego, który w minionym roku uzyskał średnią biegową na poziomie 1,000, Pawła Sikory (nie startował) i Marcina Kędziory (0,857). Być może zbyt często nie będziemy tych zawodników oglądać na torze w ligowych bojach, gdyż ich zagraniczni rywale są podobno bardziej utalentowani. Za polskimi juniorami przemawia fakt znajomości polskich torów, czym nie może pochwalić się żaden z zagranicznych juniorów w barwach Kolejarza Rawicz. Treningi, które zapewne decydować będą o rozdysponowaniu miejsc w składzie, zapowiadają się fascynująco.
www.kolejarz-rawicz.pl 02.02.2006

 

Krzysztof Nowacki urodził się 8 marca 1986 roku Lesznie. Licencję żużlową uzyskał 7 października 2003 roku. W sezonie 2004 startował w barwach WTS-u Wrocław zdobywając z tą drużyną srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Sezon 2005 spędził w Rawiczu. 20- letni żużlowiec wraz z drużyną zajął bardzo dobre, siódme miejsce w finale Drużynowych Młodzieżowych Mistrzostw Polski rozegranym w 2005 roku w Rzeszowie. Najlepszym meczem w minionym sezonie dla Krzysztofa było spotkanie na własnym torze z TŻ Łódź, w którym zdobył 4 punkty w zaledwie dwóch startach. Ostatecznie popularny "Wieszak" wystąpił w siedmiu spotkaniach ligowych Kolejarza. Zdobył 11 punktów plus trzy bonusy. W minionym sezonie osiągnął średnią biegową 1,000 oraz meczową 2,00.

 


PANORAMA LESZCZYŃSKA 29.09.2005
Żużlowcy Kolejarza Rawicz zajęli ostatnie miejsce w finale młodzieżowych drużynowych mistrzostw Polski w Rzeszowie. Złoty medal zdobył zespół Apatora Adriany Toruń, wyprzedzając ekipy z Tarnowa i Zielonej Góry. Rawickie Niedźwiadki zgromadziły 9 pkt. Zremisowały tylko jeden wyścig, gdy Krzysztof Nowacki pokonał w 14 biegu Marcina Kozdrasia, Adriana Szewczykowskiego (obaj Mars RTV AGD Gorzów) i Marcina Kędziorę. Rawiczanie w pozostałych wyścigach ustępowali rywalom sprzętowo.



SPEEDWAY.INFO.PL 24.08.2005
REDAKCJA : Krzysztof Nowacki w sieci pod patronatem SPEEDWAY.info.pl
Mamy zaszczyt poinformować Państwa o powstaniu nowej witryny Krzysztofa Nowackiego, zawodnika Kolejarza Rawicz. Dostępna jest ona pod adresem http://www.nowacki.speedway.info.pl
Budowę strony zaczęliśmy ponad miesiąc temu, robiąc krótkie, wakacyjne przerwy. Ciężko byłoby osiągnąć taki sukces (oczywiście wykonanie tej strony dla Krzyśka jest dla nas sukcesem oraz zaszczytem) gdyby nie dobrze zorganizowana ekipa. W tym miejscu chciałbym podziękować współpracownikom: Magdalenie Sztanga - za przygotowanie biografii oraz za pomoc w dopracowaniu strony, Robertowi Przewięźlikowiemu za pomoc w wykonaniu logo strony , a także przy grafice oraz osobie, bez której strona by nie powstała - Krzysztofowi Nowackiemu. Zawodnik wykazał się wielkim zaangażowaniem i bardzo nam pomógł dopracować szczegóły.
Moim zdaniem największym atutem stronki jest biografia. Magda postarała się, aby wszystkie szczegóły z życia zawodnika zostały zamieszczone. Ciekawie zapowiada się skromny jak do tej pory dział "wyniki". Dzięki przejrzystej tabeli zobaczyć można historię występów Krzyśka. W galerii znajdują się zdjęcia z dzieciństwa, początków kariery oraz zawodów. Są one dostępne dzięki wielu fotoreporterom, którym serdecznie dziękujemy. W dziale "Prasa" do przeczytania dostępne są najciekawsze wywiady oraz newsy z gazet dotyczące zawodnika.
Mamy nadzieję, że docenicie naszą ciężką pracę i odwiedzicie nowaą stronę Krzyśka. Zapraszamy także do wpisywania się w księdze gości.
Jednocześnie informujemy, że poszukujemy redaktorów z Rawicza do pisania newsów i aktualizowania działów. Szczegółowe informacje znajdują się pod wyżej wymienionym linkiem.


SPEEDWAY.INFO.PL 23.06.2005
RAWICZ Nowacki jednak bez złamań!
Wczoraj informowaliśmy Państwa o wypadku, w którym zostali poszkodowani Oskar Wolsztyński i Krzysztof Nowacki . Pierwsze wiadomości były bardzo pesymityczne - żużlowe media obiegła informacja o złamanej nodze Nowackiego i obu nóg u Wolsztyńskiego.
O ile w przypadku leszczynianina informacje o złamaniu obu kończyn okazały się niestety prawdziwe, o tyle dziś na oficjalnej stronie Kolejarza Rawicz poinformowano, że Krzysztof Nowacki nie ma złamanej nogi. Badania lekarkie wykluczyły najgorsze i skończyło się na silnym stłyczeniu uda.
Sprawca całego zdarzenia - Krzysztof Nowacki, tak wypowiada się o wtorkowym wypadku na oficjalnej stronie Kolejarza Rawicz: "Tor miał duże wyrwy. Ja wpadłem w koleinę i mnie pociągnęło do przodu. Starałem się jak mogłem, żeby nie doprowadzić do upadku, ale nie dało się go uniknąć".
Magdalena Sztanga


SPEEDWAY.INFO.PL 22.06.2005
WYDARZENIE DNIA Wolsztyński i Nowacki kontuzjowani
Do czarnej listy kontuzjowanych zawodników dołączyli wczoraj Oskar Wolsztyński z Unii Leszno i rawiczanin Krzysztof Nowacki. Obaj nabawili się kontuzji w osiemnastej gonitwie zawodów z cyklu Zachodniej Ligi Młodzieżowej.
Jadący za Wolsztyńskim Nowacki nie opanował motocykla i uderzył w leszczynianina. Skutki wypadku okazały się tragiczne w skutkach. Dziewiętnastoletni reprezentant Kolejarza Rawicz ma złamaną nogę, natomiast Oskar Wolsztyński obie nogi. Dwudziestoletni zawodnik leszczyńskich "byków" na pewno nie pojawi się już w tym sezonie na torze.
Obu zawodnikom życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i pełnej sprawności!
Magdalena Sztanga



www.sport.opole.pl 12.05.2005
MDMP autor: lmj, speen MDMP
W szóstym wyścigu kibice oglądali ciekawy pojedynek pomiędzy Krzysztofem Nowackim a Piotrem Dziatkowiakiem. Lepszy na linii mety okazał się rawiczanin. Dziewiąta gonitwa padła łupem Alana Marcinkowskiego, który prowadził niezagrożenie od startu do mety. Tuż po zakończeniu biegu Krzysztof Nowacki wykręcił piruet i padł na tor. Wyglądało to fatalnie, gdyż młody jeździec przekoziołkował i upadł na ramię, jednak po chwili wstał o własnych siłach i udał się do parkingu..


TYGODNIK ŻUŻLOWY nr. 40 (724) 03.10.2004
Rozmowa z Alojzym Teodorczykiem - prezesem Kolejarza Rawicz
Po sezonie z Wrocławia wróci Krzysztof Nowacki ?
Krzysztof Nowacki nie jest jeszcze w pełni ukształtowanym żużlowcem. Nie wiadomo czy będzie nas stać na taki sprzęt, jaki zaoferował mu WTS Wrocław.


TYGODNIK ŻUŻLOWY nr. 27 (711) 04.07.2004
LIGOWE OKRUCHY
Rzadko zdarza się tak ekspresowy debiut, jaki stał sie z udziałem młodzieńca z Rawicza, Krzysztofa Nowackiego(nomen omen o słynnym w tym mieście przed ponad pólwieczem żużlowym nazwisku)
Zaklepany został do Atlasu Wrocław w piątek po południu, 48 godzin przed meczem
W najstarszej ekstraligowej twierdzy, jaką pozostaje Bydgoszcz, miał "być sztuką", a tu arbiter wymusił na nim start w XIV odsłonie meczu
Nowacki do mety nie dotarł - legł na torze z nadmiaru brawury, jak twierdzi trener Cieślak, bądź ...... z rozkazu trenera, jak przysiegają bydgoscy kibice.
Tak czy siak, Nowacki to czwarty w br. debiutant w najwyższej klasie


PRZEGLĄD ŻUŻLOWY Internetowy przegląd wydarzeń żużlowych 21.06.2004
Na drugim okrążeniu czternastego wyścigu wczorajszego meczu BTŻ Polonii Bydgoszcz z Atlasem Wrocław upadł Krzysztof Nowacki. Dla nowego zawodnika wrocławskiej drużyny, wypożyczonego z Kolejarza Rawicz, był to debiut w meczu żużlowym. Upadek 18-letniego zawodnika wzbudził wiele kontrowersji. Wszystko dlatego, że w tym momencie Atlas przegrywał w wyścigu 1:5. Oczywiście natychmiast pojawiły się teorie, że Nowacki upadł specjalnie. Sam żużlowiec został wygwizdany, a bydgoszczanie natychmiast oskarżyli wrocławski klub o nieczyste zagrywki. Jak twierdzą wroclawianie, to wszystko jest bzdurą. Dla Nowackiego start w tym wyścigu był absolutnym debiutem. Od momentu uzyskania licencji zawodnik nie startował w meczach. Obiektywnie trzeba przyznać, że 18-letni żużlowiec nie radził sobie na torze Polonii zupełnie. Ze startu wyjechał daleko za pozostałymi zawodnikami, miał problemy z płynnym pokonywaniem łuków, a kiedy w nie wchodził spod jego butów "szły" iskry. Ostatecznie zawodnik upadł. Jeszcze przed wyścigiem trener Atlasu Marek Cieślak ostrzegał Nowackiego, by pod żadnym pozorem nie szarżował i nie angażował się w walkę. - "Przed wyścigiem powiedziałem mu, że ma jechać spokojnie, 100 metrów za wszystkimi i w ogóle nie odkręcać gazu. Powiedziałem także, żeby nikomu nie zrobił krzywdy. Młodego poniosła chyba ambicja i odkręcał manetkę. Wszyscy widzieli jak na pierwszym łuku drugiego okrążenia omal nie uderzył w bandę. Upadł, ale na pewno nie specjalnie. Opinie mówiące o tym, że ktoś z naszeog klubu kazał mu upaść są wyssane z palca" - wyjaśnia szkoleniowiec Atlasu.


PRZEGLĄD ŻUŻLOWY Internetowy przegląd wydarzeń żużlowych 21.06.2004
Po pasjonującym i niezwykle wyrównanym spotkaniu, drużyna bydgoskiej Budlex Polonii pokonała na własnym torze osłabioną ekipę wrocławskiego Atlasu 46:44. Mimo zaciętego przebiegu, mecz przebiegał przez większą część w spokojnej, sportowej atmosferze. Jednak w trakcie 14 wyścigu doszło do skandalu - przy prowadzeniu miejscowych 5:1, przebywający na murawie trener Cieślak pokazał debiutującemu w lidze Nowackiemu, by ten położył motocykl na tor i doprowadził do przerwania biegu! Junior gości pokornie wykonał polecenie trenera, niestety sędzia zawodów nie zauważył zachowania Cieślaka, gdyż w tym czasie obserwował pozostałych zawodników, którzy walczyli ze sobą w odległości całej prostej.




PRZEGLĄD ŻUŻLOWY Internetowy przegląd wydarzeń żużlowych 19.06.2004
"W środę chcieliśmy się upewnić, czy Drabik jest traktowany jako szósty zawodnik w drużynie. Trener dzwonił do sędziego. Potwierdzono nam, że możemy jechać w piątkę i Drabikiem jako szóstym. Tym samym potwierdzono wykładnię pana Kaczmarka z początku sezonu. Spaliśmy więc spokojnie. W piątek o godz. 12.00 zadzwonił pan Kaczmarek i oznajmił, że zmienia swoją wcześniejszą interpretację i jeśli przyjedziemy piątką, przegramy mecz walkowerem. Miała to być decyzja nieodwołalna. Mieliśmy już małe pole manewru na zakontraktowanie nowego zawodnika. Dzwoniliśmy do Bogińczuka, ale okazało się, że nie ma ważnych badań. Cudem udało nam się ściągnąć na zasadzie wypożyczenia Krzysztofa Nowackiego z Kolejarza Rawicz. Po południu został zatwierdzony przez GKSŻ. Wtedy, o godz. 17.00 dostałem sms-a od pana Kaczmarka, że jednak możemy jechać w piątkę" - relacjonuje piątkowe wydarzenia Andrzej Rusko, prezes Atlasu.


On uratuje Wrocław

Sobota, 19 czerwca 2004r.
ŻUŻEL GKSŻ zmienia interpretację regulaminu z czwartku na piątek
18-letni wychowanek Kolejarz Rawicz - Krzysztof Nowacki został wczoraj wypożyczony do Atlasa. Wszystko po to, by mieć pewność, że w meczu z Polonią Bydgoszcz wrocławianie nie stracą punktów walkowerem
Po kontuzji Jarosława Hampela (dołączył już do Sławomira Drabika, który przebywa w klinice w Ispwich) w Atlasie zostało pięciu sprawnych zawodników. Tymczasem niejasny regulamin głosi, że jeśli zespół nie zjawi się na spotkaniu w 6-osobowym składzie, wówczas straci punkty walkowerem. Sporną kwestią jest interpretacja tzw. zastępstwa zawodnika. Jeszcze w czwartek szef kolegium sędziów Jerzy Kaczmarek był pewien, że zawodnik zastępowany, którego nazwisko widnieje w programie, jest wliczany do składu zespołu. Tak też mówił na odprawach przed sezonem, i tak nauczał arbitrów. Tymczasem...
- W południe miałem chwile zwątpienia, ale po konsultacjach z kompetentnymi ludźmi zostałem przy pierwotnej interpretacji. Jest godz. 16.05 i może pan napisać, że jeśli wrocławianie przyjadą do Bydgoszczy w 5-osobowym składzie, to mecz się odbędzie, bo zawodnik zastępowany jest ich szóstym zawodnikiem. Mogę to powtórzyć raz jeszcze. Wszystko przez to, że w tym naszym piekiełku ludzie się doszukują kwadratowych jaj. Czy przyjadę w niedzielę do Bydgoszczy? Chciałem, nawet miałem zaproszenie, ale po tym wszystkim myślę, że lepiej będzie, jak się tam nie wybiorę - powiedział nam w piątek Jerzy Kaczmarek. Ten sam, który niedawno chciał ukarać trenera Marka Cieślaka za rzekome spreparowanie toru na mecz z Apatorem Toruń. Najwyraźniej pan Jerzy nie przepada za Wrocławiem.
A, taki tam chłopaczek
Gdy w południe okazało się, że Atlas może zostać na lodzie, zaczęło się poszukiwanie szóstego zawodnika. Piotr Baron i Adam Łabędzki nie mają ważnych licencji, a ten, który ją posiada - Artur Bogińczuk - jest obecnie w Czechach. Trop prowadził więc do Rawicza, dokąd dwa tygodnie temu Atlas wypożyczył Adriana Płuskę.
- To prawda, poszedł do Wrocławia Krzysztof Nowacki. Kto to? A, taki tam chłopaczek, uzupełnienie składu. Dostaliśmy Płuskę, teraz my możemy pomóc - potwierdził nasze informacje menedżer Kolejarza Zygmunt Mikołajczyk.
Ów chłopaczek ma 18 lat (ur. 8.03.1986), a licencję zdobył 7 października 2003 roku. Do Wrocławia mógł zostać wypożyczony tylko dlatego, że... nie mieści się w składzie II-ligowego Kolejarza. Wczoraj udało nam się go namierzyć.
Przychodzę, bo chcę jeździć
Właśnie jestem na zawodach w Lesznie, pomagam Łukaszowi Jankowskiemu. To prawda,że mam szansę na medal mistrzostw Polski.
Czemu zdecydowałem się na wypożyczenie do Wrocławia? W Rawiczu stawiają na innych, a ja... chcę jeździć - przyznał 18-latek.
W tym roku brałem udział w jednej imprezie. Tydzień temu w Lesznie zająłem 15. miejsce (1 punkt) w Zachodniej Lidze Młodzieżowej.
Mam jedną jawę i busa - fiata ducato. Nim pojadę do Bydgoszczy - dodał Nowacki, który delikatnie mówiąc do orłów jeszcze nie należy. Ale dla wrocławskiego żużla jest obecnie bezcenny. Został zmiennikiem Jarosława Hampela. Z tą częstą jazdą może mieć jednak spore problemy...




PRZEGLĄD ŻUŻLOWY Internetowy przegląd wydarzeń żużlowych 18.06.2004

Jak informuje w swoim najnowszym komunikacie Główna Komisja Sportu Żużlowego dzisiaj zatwierdzono wypożyczenie Krzysztofa Nowackiego z Kolejarza Rawicz do Atlasu Wrocław



PRZEGLĄD ŻUŻLOWY Internetowy przegląd wydarzeń żużlowych 14.11.2003


Tygodnik Żużlowy nr. 34 (666) 24.08. 2003

Certyfikat "Ż"
Medale,sława popularność to marzenie każdego żużlowca. Droga ku szczytom jest długa i trudna. Chłopcy, którzy myślą o karierze, będą mieli do pokonania wiele przeszkód. Początkiem drogi ku temu jest uzyskanie certyfikatu "Ż". Okazja do jego uzyskania nadarzyła się 29.07.2003 roku.Tego dnia na stadionie w Lesznie zjawiło się 14 "żółtodziobów" sportu żużlowego oraz Rafał Osumek - zawodnik, którego przez kilka lat można było oglądać na torach a który teraz , przez pechowe zrządzenie losu, musiał ponownie potwierdzić swoje umiejętności.Egzamin na licencje składa się z trzech etapów. Pierwszym z nich są badania psychotechniczne,sprawdzające m.in. refleks kandtdata na zawodnika. Ten próg okazał się za wysoki dla dwóch adeptów szkólek. Po pomyślnym przejściu badań, przyszedł czas na praktyczne udowodnienie nabytych umiejętności, czyli jazdę indywidualną i we czwórkę. Solowy przejazd czterech okrążeń toru to wbrew pozorom najtrudniejszy, najbardziej stresujący moment egzaminu. Kandydaci na żużlowców w tej próbie muszą wykazać się techniką i płynnością jazdy oraz odpowiednim przygotowaniem motocykla. Każdy upadek, defekt motocykla,przekroczenie dopuszczonego limitu czasu - 69,62 s. (tj. zgodnie z regulaminem 118 % rekordu toru w Lesznie), a także przejechanie na łukach toru białej lini narysowanej 5 metrów od wewnętrznej części toru powoduje "oblanie " egzaminu. Nic więc dziwnego, że do kolejnej próby - biegu w czteroosobowej obsadzie zakwalifikowała się tylko siódemka adeptów. Tu wymagania są dużo mniejsze - do zaliczenia próby wystarczy ukończenie wyścigu. Dlatego uczestnicy zaprezentowali spokojną jazdę, co zaowocowało dopuszczeniem wszystkich do ostatniej części egzaminu - testu skłądającego się z 25 pytań, obejmujących znajomość regulaminu sportu żużlowego i budowę motocykla. Teraz pozostało jeszcze nerwowe oczekiwanie na sprawdzenie testów. Po paru dniach komunikat Polskiego Związku Motorowego obwieścił, iż żużlowa rodzina powiększyła się o siedmiu nowych zawodników. Certyfikat umożliwiający udział w zawodach uzyskali : 1. Wojciech Druchniak (RKM Rybnik), 3. Rafał Osumek (Włókniarz Częstochowa)- odnowienie,4. Marcin Liberski (KM Ostrów), 9. Robert Kasprzak (Unia Leszno), 11. Artur Wawrzynowicz (Unia Leszno),12. Marcin Jędrzejewski (Polonia Bydgoszcz),13. Adam Adamczyk (GTŻ Grudziądz). Wśród wymienionej siódemki najszybciej cztery okrążenia toru pokonał Rafał Osumek. Poza nim na wyróżnienie za styl i technikę jazdy zasłużyli adepci z Pomorza. Ciekawe ilu z wyżej wymienionych zawodników podziwiać będziemy za kilka lat. Szczęśliwcom z Leszna życzymy pomyślnego rozwoju karier, pechowcom - 6. Krzysztofowi Nowackiemu (Kolejarz Rawicz), 5. Pawłowi Sikorze (Kolejarz Rawicz),10. Jackowi Karmolińskiemu (Unia Leszno),7. Krzysztofowi Bębnowi (KSŻ Krosno), 8. Jakubowi Trygarowi (KSŻ Krosno), 2. Damianowi Grabskiemu (ZKŻ Zielona Góra)- wytrwałości w treningach, następny egzamin juz we wrześniu

Przegląd Żużlowy Internetowy przegląd wydarzeń żużlowych 05.12.2006
Krzysztof Nowacki to młody zawodnik Kolejarza Rawicz, na co dzień mieszkający w Lesznie. Żużlowy certyfikat uzyskał 7 października tego roku na doskonale sobie znanym torze w Rawiczu. Przed nim zapewne wiele lat jazdy na czarnym torze i wiele pracy, aby zostać naprawdę dobrym zawodnikiem. Zapewne w przyszłym sezonie będzie walczył o skład rawickiej drużyny, ale przede wszystkim dużo startował w zawodach młodzieżowych. Młody zawodnik dysponuje swoją stroną internetową, na której można się o nim dużo dowiedzieć. Jej adres to http://www.speedwayknowacki.friko.pl Serdecznie zapraszamy do jej odwiedzenia wszystkich interesujących się sportem żużlowym. Szczególnie sponsorów, którzy mogliby pomóc młodemu zawodnikowi podnosić swoje umiejętności.

 
Poszukuje sponsorów w celu uzyskiwania coraz lepszych wyników w sporcie żużlowym. Jeśli jesteś chętny i masz możliwoścć mnie wspomóc prosze o kontakt
krzysztof_nowacki5@wp.pl
Przycisk Facebook "Lubię to"
 
Reklama
 
STATYSTYKA STRONY
 
statystyka
POLECAM
 
www.meczereprezentacjinazuzlu.pl.tl

www.historiaunia-leszno.pl.tl

www.dlprezes.pl.tl
SPONSORZY
 
Uslugi Transportowe
"MARTIN- TRANS"
ul. Rejtana 72/1
64-100 LESZNO
 

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=